Komunikacja jest zerowa, dodzwonić się trudno, na mejle nie odpowiadają. Żeby coś załatwić trzeba się tam udać osobiście i dopiero wtedy jest szansa na uzyskanie czegoś. Wierzyć mi się nie chce, żebyśmy nie byli w stanie znaleźć w Łodzi lepszej administracji, może nawet bliżej?